Dywany shaggy - dlaczego warto mieć dywan z długim włosiem?

Dywany shaggy - dlaczego warto mieć dywan z długim włosiem?

Coraz chętniej i coraz częściej „ubieramy” swoje podłogi w dywany. O ile jeszcze kilka lat temu głównym trendem w aranżacji wnętrz były podłogi surowe, o tyle dziś nie jesteśmy w stanie wyobrazić sobie podłogi bez dywanu. To on bardzo często robi całe wnętrze, dodaje mu uroku i wyjątkowego stylu, a jednocześnie wygłusza i ociepla przestrzeń. Hitem ostatnich czasów są kudłacze, a więc znane wszystkim dywany shaggy. Puszysty dywan to bez wątpienia sprawdzony sposób na piękne i przytulne wnętrze. W czym tkwi jego siła? Przede wszystkim w charakterystycznym runie, które jest gęste, długie, miękkie i puszyste. Można rzec – dla naszych stóp idealne. Runo kudłacza może sięgać nawet 7 cm, choć oczywiście są również modele o nieco krótszym włosiu. To, jaki wybierzemy zależy głównie od naszych indywidualnych preferencji.

Zalety dywanów shaggy

Dywan shaggy znany również jako kudłaty dywan lub włochacz to bez wątpienia numer jeden w wyposażaniu wnętrz. Największą jego zaletą jest długie włosie, które sprawia, że chodzenie bosą stopą po dywanie jest czystą przyjemnością. To tak, jakbyśmy stąpali po miękkiej chmurze. Na pewno jest to bardzo relaksujące. Na kudłaczu dobrze się też siedzi i leży stąd nierzadko goszczą one w pokojach dzieci, które uwielbiają bawić się na podłodze. Oglądanie seriali, zabawa klockami, czytanie - cokolwiek ma się ochotę zrobić na podłodze, najlepiej mieć do towarzystwa dywan z wysokim runem.

Ocieplenie wnętrza

Duża estetyka to nie jedyna zaleta kudłacza. Dywan z długim włosiem jest też bardzo gruby. To z kolei sprawia, że jest świetnym izolatorem. Doskonale oddziela nas od zimnej podłogi, dzięki czemu chłodne poranki i stąpanie po zimnej podłodze przestają być traumą. Dywan włochacz rozłożony na panelach, parkiecie lub kafelkach zapobiega wychładzaniu się pomieszczeń i chroni nasze stopy przed marznięciem.

Wyciszenie wnętrza

Jest także świetnym izolatorem akustycznym. Prawda jest taka, że żaden inny dywan nie wyciszy pomieszczenia tak, jak shaggy. Dlaczego? Bo tylko on posiada tak gęste i długie runo, które skutecznie wygłusza niechciane odgłosy. Można wręcz pokusić się o stwierdzenie, że dywany shaggy to idealne i wymarzone rozwiązanie do mieszkań w bloku, gdzie każdy pragnie oddzielić się od sąsiada dodatkową warstwą akustycznej izolacji.

Zwiększenie przytulności wnętrza

Klasyczne wykładziny mogą wyglądać zbyt płasko, przez co nie wnoszą do wnętrza nic szczególnego. Wykładzina shaggy daje wrażenie trójwymiarowości. Ten puszysty dywan potrafi odmienić przestrzeń o 180 stopni. Dość często stanowi kropkę nad „i” ogólnej aranżacji, pięknie dopełnia przestrzeń i wnosi w nią życie. Urokliwy włochacz sprawia, że wnętrze staje się nie tylko bardziej stylowe, ale także bardziej przytulne, ciepłe. Jeśli kochasz wnętrza surowe, minimalistyczne, w klimacie loftu, dywan shaggy genialnie podkreśli ich charakter, a jednocześnie przełamie nadmierną surowość.

Miękkość

Niekwestionowaną zaletą włochacza jest także jego miękkość. Nie ma równie miękkiego dywanu, co ten. Nie dziwi więc to, że dywan shaggy najczęściej gości tam, gdzie komfort i wygoda są najbardziej pożądane. Mowa tu o sypialni, pokoju dziecka, a nierzadko też i łazience. To właśnie w tych wnętrzach często chodzimy boso i chcemy czuć się komfortowo. W sezonie jesienno-zimowym, kiedy poranki i wieczory są coraz zimniejsze, puszysty dywan jest naszą własną namiastką ciepła. Dzięki niemu wstając rano z łóżka czujemy się wspaniale. To samo dotyczy kąpieli. Kiedy wychodzimy z wanny lub spod prysznica, nie chcemy stąpać po zimnych kafelkach. Co innego, postawienie stopy na mięciutkim i ciepłym dywaniku. Shaggy to po prostu ulga dla naszych stóp.

Odporność na zabrudzenia

Wydawać by się mogło, że wykładzina shaggy może być bardziej podatna na zabrudzenia niż zwykły dywan z krótkim włosiem. W pewnym sensie jest to prawda, jednakże wysokie i gęste runo sprawia, że zabrudzenia są mniej widoczne na pierwszy rzut oka. Jeśli na dywan wyleje się sok, na pewno nie będzie on wyglądał odstraszająco i przy odpowiednim podejściu, szybko odzyska dawny urok. Oczywiście nie oznacza to, że możemy bezkarnie odłożyć na bok odkurzacz, delektując się faktem, że nie widać plam na naszym kudłaczu. Przeciwnie, włochacz powinien być systematycznie odkurzany, bo tylko wtedy na długo pozostanie piękny i atrakcyjny.

Trwałość

Myślisz, że długie runo łatwo zniszczyć i udeptać, przez co dywan stanie się płaski i mało atrakcyjny? Błąd. Nawet, jeśli dywan przez chwilę stanie się udeptany to pewne jest, że włosie podniesie się po każdym odkurzeniu. Poza tym, solidne, fachowe czyszczenie również sprawi, że nasz włochaty ulubieniec wróci do formy. Duża wytrzymałość dywanów shaggy sprawia, że zdają one egzamin w pomieszczeniach o dużym natężeniu ruchu.

Dywan Shaggy

Dywany shaggy z włóknami naturalnymi i sztucznymi

Dywan włochaty może być wyprodukowany zarówno z tworzywa naturalnego, jak i sztucznego. Modele z naturalnych włókien to gwarancja doskonałej izolacji termicznej oraz komfortu cieplnego. Dywany z domieszką wełny mają też właściwości regulacji wilgotności powietrza. Oznacza to, że kiedy wokół jest zbyt wilgotno, wełna pochłania nadmiar wilgoci i oddaje ją do otoczenia, kiedy robi się zbyt sucho. Trzeba jednak mieć na uwadze fakt, że takie dywany zawsze będą droższe od modeli wykonanych z tworzyw sztucznych. Poza tym, nie poleca się ich alergikom, gdyż ze względu na obecność wełny mogą powodować reakcje uczuleniowe. A co z dywanami z włókien sztucznych? Oczywiście nie oznacza to, że są one mniej komfortowe lub gorsze. Wręcz przeciwnie, są bardzo przyzwoite i naprawdę godne polecenia. Przede wszystkim włochacze wykonane z akrylu, poliestru lub polipropylenu, ewentualnie mieszanki tych materiałów są niedrogie i wytrzymałe. Dla alergików najlepszym wyborem będą dywany z akrylu, który jest materiałem nieuczulającym, a przy okazji wyróżnia się dużą odpornością na zniszczenia.

Dywany shaggy – w jakich pomieszczeniach się sprawdzą?

Zacznijmy od tego, że dywan shaggy mimo dość określonego charakteru, jest bardzo uniwersalny i wszechstronny. Oznacza to, że sprawdzi się w każdym wnętrzu, niezależnie od jego przeznaczenia i stylu, w jakim zostało urządzone. Puszysty dywan to świetna propozycja do sypialni i salonu, jak również pokoju dziecka, łazienki i na przedpokój. Na pewno piękny i stylowy włochacz wspaniale dopełni wnętrza nowoczesne, a nawet industrialne, które z założenia są bardzo minimalistyczne. W takich wnętrzach shaggy jest najczęściej stosowany na zasadzie kontrastu. W momencie, kiedy meble i bibeloty są minimalistyczne, a nawet surowe w wyrazie, dywan shaggy jest tym elementem wyposażenia, który dodaje całości przytulności. Ale nie tylko wnętrza nowoczesne mogą być ozdabiane włochaczami. Tego typu dywany równie dobrze sprawdzą się we wnętrzach klasycznych, urządzonych w stylu glamour oraz w stylu prowansalskim, gdzie mile widziane są dodatki, które wprowadzają do wnętrza ciepło i przyjemny klimat. Dywan shaggy to także najlepszy dodatek do modnych w ostatnim czasie wnętrz skandynawskich.

Czy utrzymanie w czystości dywanu shaggy jest trudne?

Oczywiście, że nie! Trzeba tylko wiedzieć, w jaki sposób pielęgnować i czyścić dywan z długim włosiem. To naprawdę nie takie skomplikowane, jakby mogło się wydawać. Jeśli pielęgnujemy dywan systematycznie, ten odwdzięcza się nam wspaniałym wyglądem. O czym musimy pamiętać? Przede wszystkim o odkurzaniu, czyszczeniu i trzepaniu dywanu.

Odkurzanie

Dywan włochacz będzie cieszył się nienagannym wyglądem, jeśli będziemy systematycznie go odkurzać. Systematycznie to znaczy przynajmniej dwa razy w tygodniu. Jeśli w mieszkaniu są zwierzaki, dywan należy odkurzać częściej. Musimy pamiętać, że długie włosie ma to do siebie, że w mig pochłania wszelkie okruszki, kurz, sierść zwierząt i inne zanieczyszczenia, które z czasem mogą być trudne do usunięcia. Dlatego regularne odkurzanie jest w tym przypadku bardzo ważne. Do odkurzania dywanu shaggy najlepsza będzie gładka, plastikowa końcówka, a jeszcze lepiej – turbo szczotka, która skuteczniej niż zwykła ssawka wybija cząsteczki pyłków i kurzu z runa dywanu. Nigdy nie używamy końcówek ze szczotką, bo mogą one naruszyć włosie, w efekcie czego dywan straci cały swój urok.

Czyszczenie – pranie

Czy dywan shaggy można prać? Tak, ale w warunkach domowych nie jest to do końca wygodne i bezpieczne dla dywanu. Po pierwsze, nawet małych rozmiarów dywan nie zmieści się do pralki, a poza tym wysuszenie takiego dywanu bez ryzyka zniekształcenia włosia, nie jest takie proste. Nie wspominając już o tym, że przemoczony włochacz będzie schnąć kilka dni, co wiąże się z ryzykiem rozwoju pleśni. Można zatem oddać dywan do profesjonalnej pralni lub zaopatrzyć się w odkurzacz parowy. Pomoże on pozbyć się bakterii, roztoczy i zarodników pleśni, a więc drobnoustrojów, które mogą być groźne dla naszego zdrowia.

Trzepanie dywanu

Raz na jakiś czas warto również wytrzepać dywan z długim włosiem. Ta prosta czynność pozwoli pozbyć się zanieczyszczeń z jego dolnej warstwy. Do trzepania dywanu można użyć zwykłej trzepaczki, ale należy uważać, aby nie szarpać i nie uderzać zbyt mocno powierzchni dywanu, bo to mogłoby go zniszczyć.

Różowy dywan shaggy

Na co zwrócić uwagę wybierając dywan shaggy?

Dywan z długim włosiem jest miękki, ciepły i doskonale izoluje wnętrze – również akustycznie. Poza tym, dodaje wnętrzom bardziej przytulnego wyglądu i jest niezwykle przyjemny w użytkowaniu. Ogromną zaletą tego typu dywanów jest także bogata gama kolorystyczna i wzornicza, dzięki czemu z łatwością dopasujemy dywan do każdego pomieszczenia. Planując zakup kudłacza warto zwrócić uwagę na materiał, z jakiego został wykonany oraz wysokość runa, która może wahać się między 2 cm, a 7 cm. Trzeba pamiętać, że im dłuższe runo, tym dywan będzie bardziej puszysty i miękki, a także komfortowy w użytkowaniu.

Kolejna kwestia to materiał. Jeśli masz w domu alergika, dobrym wyborem będzie dywan wykonany z tworzywa sztucznego, np. akrylu. Dywany z poliestru to także dobra propozycja. Są bardzo miłe w dotyku i odporne na zniszczenia, a swoim wyglądem przypominają wyroby z włókien naturalnych. Równie dobre właściwości mechaniczne mają dywany z polipropylenu. Z włókien naturalnych, numerem jeden jest wełna – miękka, a jednocześnie wytrzymała i dobrze wyciszająca pomieszczenie. Niestety może uczulać, więc dla alergików nie jest dobrym wyborem. Cała reszta to kwestia gustu i aranżacji wnętrza, do którego szukamy dywanu.

Komentarze

Zostaw wiadomość